Dzień trzeci na obozie w Ustroniu Morskim

Trener nie dał się przekonać i dzień rozpoczął się od zaprawy porannej na plaży. Po śniadaniu jak zwykle trening, ale po raz pierwszy na boisku naturalnym.  Dla naszych zespołów to raczej ewenement. Obiad i później turniej na orliku, który odbył się kosztem treningu wieczornego, a potem upragniona kąpiel w morzu. Wieczorem ognisko i pieczenie kiełbasy i tak zakończył się kolejny dzień zgrupowania.